Oczekiwania od wizyty Ministra MSZ Witolda Waszczykowskiego we Lwowie

polska-ukraine
  • Mariusz K Niuniek

    Smutno się czyta Pani relację z wizyty ministra Waszczykowskiego na ukrainie.Wynika z niej
    jasno,że nic się nie zmieni w polityce wschodniej obecnego rządu Jest to polityka pustych gestów,pustych słów, pustych serc dla Polaków żyjących na Kresach.

  • Waldemar Biniecki

    Pani Mario, Polska musi kręcić powazne filmy fabularne i dokumentalne o prawdziwej historii naszego narodu,zarówno Kresów jak i Polonii. Potrzebny jest nowy wizerunek polskiej wspólnoty narodowej, mówiący o wielkich dokonaniach historycznych, naukowych, kulturalnych. Nie mogą to być tylko produkcje w języku polskim, muszą to być produkcje po angielsku, rosyjsku, ukraińsku, niemieckim itd. Do tego potrzeba jest wizja i ludzie. Pozdrawiam zza oceanu i polecam nasz nowy artykuł o Błękitnej Armii.
    Po polską niepodłegłość maszerowały 2 Armie: z Oleandrów-Legioniści i z Niagara on the Lake- Błękitna Armia-Tę drugą należy wydobyć z niebytu historii. Podziel się tym artykułem.
    http://www.goniec.net/goniec/inne-dzialy/goniec-poleca/b%C5%82%C4%99kitna-armia-gen-jozef-haller-nadzieja-i-bol.html

  • Łukasz Cieślak

    Obojętnie co Rząd nasz robi to zdecydowanie za mało by pomóc Lwowiakom w utrzymaniu bezpieczeństwa i torzsamości tam gdzie polacy mieszkają. Chcą przecież tak niewiele skrawka polskiej ziemi polskiej szkoły czy nauki polskiego jężyka bez ograniczeń.

  • RobG56

    Uważam podobnie.
    Nikt nam nie udzieli odpowiedzi na pytenie: Dlaczego?
    Bo z naszej strony Ukraina nie ma wielkiego znaczenia. Kosowo też uznaliśmu jako pierwsi. I w tej samej intencji, – nie w interesue własnym i nie w interesie Kosowa.
    Popatrzmy na Białoruś. Na Słowację.
    Czy ktoś dostrzega jakieś cele, jakiś interes polskiej polityki zagranicznej? A na Litwie?
    Chyba bardzo głęboko przykryte działaniami osłabiającymi Polskę.
    Uważam podobnie…
    … że Ukraina jest krajem i państwem. Na takich samych zasadach istniejącym jak Polska. Z przyzwolenia i układu mocarstw. Zmiany wewnątrz tego układu powodują trzęsienia ziemi, w których i Polska i Polacy się nie liczą. Dlatego nasze działania powinny uwzględniać te realia i wykorzystywać dla celów własnych. Nie czynimy tego, zadawalając sie rolą wycieraczki. Reszta to pokłosie.
    Gdy poliklika widzi zagrożenie, to przybiera marsa na licu. To chwilowe.